Dzień Pamięci Ofiar Katynia Drukuj Email
13 kwietnia w naszym kraju obchodzimy Dzień Pamięci Ofiar Katynia.

Data nie jest przypadkowa. Tego dnia, tj. 13 kwietnia 1943 roku strona niemiecka przekazała światu informację o odkryciu w Katyniu (na Smoleńszczyźnie - terytorium ZSRR okupowanym w latach 1941-1943 przez III Rzeszę) masowych grobów polskich oficerów. Miejsce to dało początek terminowi "zbrodnia katyńska".

 Zbrodnia była przeprowadzona w ścisłej tajemnicy. Lista katyńska nie jest zamknięta. Jest wielkie prawdopodobieństwo, że groby Polaków (niezidentyfikowane, zapomniane, porośnięte) ciągle istnieją, a najbliżsi poległych nadal opłakują nieznane miejsca ich wiecznego spoczynku. Święte dla Polaków miejsca!

Wśród wielkich Polaków poległych 72 lata temu w Katyniu, Miednoje i Charkowie znalazło się trzynastu, którzy byli związani z naszym miastem i jego okolicami. Jednego z nich - Wacława Szcześniaka uczciliśmy sadząc przed budynkiem naszej szkoły dąb pamięci. To wydarzenie miało miejsce w kwietniu 2010 roku. Rotmistrz Wacław Szcześniak urodził się w Mławie. Zginął rozstrzelany w Charkowie. Pośmiertnie został awansowany do stopnia majora przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej - pana Lecha Kaczyńskiego. Prezydenta, który w dniu w którym chciał oddać hołd poległym na Wschodzie Polakom, sam podzielił ich los.

I znów ziemia katyńska pochłonęła polskie ofiary. I znów nam zabrała najcenniejszych ludzi!

Cyprian Kamil Norwid napisał: "Ojczyzna to ziemia i groby. Narody tracąc pamięć - tracą życie ". To prawda !!! Nasza historia (trudna, a zarazem pełna dumy narodowej) zobowiązuje nas do zachowania pamięci o ludziach ją tworzących. I dlatego my - uczniowie "Budowlanki" pielęgnujemy pamięć tych, co za wolność i godność oddali to co najcenniejsze - życie.

"Dawno ścichło rżenie koni.

Rozwiał się bitewny kurz.

Szczęk stalowy białej broni

Do historii przeszedł już.

I odeszli z tamtym wojskiem

Na niebieskiej trąbki zew Ci,

co śnili wolną Polskę.

(?)

Póki Polska żyje w nas,

Póty nie zginie!"